Witam!
Sobota - dzień gospodarczy. Tak jak większość z Was oczekując wiosny robiłam porządki - zaczęłam od garderoby. Pierwsze co uczyniłam - segregacje ciuszków. Czegoż tam nie było...Trzy wielkie worki zostały zapełnione w mig.
Zawsze mi brakuje półek, wieszaków i tym podobnych akcesoriów. Paski, szaliki, apaszki rajstopy i inne... "gdzie je położyć?" Postanowiłam wykorzystać pudła po kozakach i innych butach. Grzebałam się całą sobotę - ale było warto - jestem zadowolona. Ciekawe czy Perfekcyjna Pani domu by mnie pochwaliła? Nie ukrywam, że bardzo lubię mieć poukładane - choć czasami nie wychodzi.









